Witam Was bardzo cieplutko na moim świeżutkim blogu. Postaram się tu was nie zanudzić i co jakiś czas wrzucać coś nowego i dobrego. Przyznaję się bez bicia, że dopiero zaczynam moją karierę z gotowaniem, dużo pewniej czuję się w deserach, ale mimo wszystko chciałabym żebyście mile spędzili czas tak tu jak i w kuchni i aby nie tylko jedzenie ale i gotowanie było dla was przyjemne.
Jako, że to pierwszy post zacznę od czegoś prostego, szybkiego i jakże pysznego, a mianowicie nektarynki z kokosem. Siedziałam sobie ostatnio i jak to zazwyczaj bywa napadła mnie nagła ochota na coś do przekąszenia, jak na lenia przystało poleciałam pierwsze co do szafki, by zobaczyć czy nie ma żadnych krakersów, paluszków etc. Jakże wielkie było moje zmartwienie gdy okazało się, że nic podobnego nie ma. I wtedy dostrzegłam na stole, że zostało mi jeszcze kilka nektarynek, pomyślałam, że czemu nie, zdrowe, smaczne, ale co zrobić by nie było nudno. Zaczęłam szperać we wszystkim co w zapasach kuchni pozostało i natknęłam się na paczkę wiórek kokosowych. Nie kombinowałam za bardzo dlatego przepis banalny, ale smak jednak lekko urozmaicony, jeśli macie ochotę na niecodzienne dość wydanie nektarynek, bądź jaka wola uznania smakosza - brzoskwiń, to zapraszam do przepisu.
Składniki:
-4 nektarynki
-4 nektarynki
-1/2 szklanki cukru
-1/3 szklanki wiórek kokosowych
-łyżka masła
No to działamy:
Owoce dzielimy na połówki i usuwamy pestki, następnie kroimy je na ćwiartki i układamy w niewielkim naczyniu żaroodpornym.
Następne co robimy to mieszamy wiórki kokosowe z masłem, najlepiej w niedużej osobnej miseczce.
Następne co robimy to mieszamy wiórki kokosowe z masłem, najlepiej w niedużej osobnej miseczce.
Kolejnym krokiem jest posypanie nektarynek cukrem a dalej, rozprowadzenie naszej kokosowej mieszanki na wierzch.
Ot co, cała filozofia, tak przyozdobione owoce wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok 20-25 min aby zrobiły się miękkie a wiórki na szczycie się lekko zrumieniły.
Jeśli chcecie dodatkowo pobudzić swoje kubki smakowe, to ogromną przyjemność sprawi podanie tego deseru z lodami waniliowymi, wtedy połączenie gorących owoców z zimnymi lodami będzie istnym "niebem w gębie".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz